Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anioły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anioły. Pokaż wszystkie posty
środa, 21 grudnia 2011
sobota, 17 grudnia 2011
duze anioły
Biały, około 34cm, który bierze udział w konkursie na stronie mamycel
link do prac konkursowych
i złoty, chyba ciut mniejszy
link do prac konkursowych
i złoty, chyba ciut mniejszy
piątek, 9 grudnia 2011
środa, 22 czerwca 2011
Anioły, anioły, anioły...
...mnie opętały, nie wiem czy to mozliwe ale jednak :D, w sumie to czemu nie, nawet mi to odpowiada ;), bardzo fajnie sie robi już te sprawdzone z gotowych opisów (Krystal) aczkolwiek zawsze cos muszę pozmieniać, lubię też robić ze wzorów z serwetek ( ten chudszy)ciekawe doświadczenie, nigdy nie wiadomo co wyjdzie.
Anioły te poleciały do przedszkola na zakończenie zerówki tak ogólnie od całej grupy, ten ze skrzydlami dla siostry zakonnej, reszta dla pań, niestety bez skrzydeł bo ...nie zdążyłam :)...ale mogą robić za damy na przykład, chodź i tak, kto zobaczył to pierwsza myśl -"anioł"...więc nie jest źle
chyba sie podobały :)
Anioły te poleciały do przedszkola na zakończenie zerówki tak ogólnie od całej grupy, ten ze skrzydlami dla siostry zakonnej, reszta dla pań, niestety bez skrzydeł bo ...nie zdążyłam :)...ale mogą robić za damy na przykład, chodź i tak, kto zobaczył to pierwsza myśl -"anioł"...więc nie jest źle
chyba sie podobały :)
niedziela, 5 grudnia 2010
jedne przylatują inne odlatują :D
Mowa o aniołach oczywiście :), są wszędzie i sa piękne, takie świateczne.
Takie aniołki poleciały do Kasi, jako druga nagroda w moim candy, jest to parka aniołów, nie wiem jak mi poszło z chłopcem ale chyba znośnie
a taki przyleciał do mnie od as_mimosa jest to moja wygrana w jej candy i jest piękny,bardzo bardzo dziękuję, będzie zdobił czubek mojej choinki, były jeszcze czekoladki ale oczywiście do zdjęć jak widać zostały tylko resztki ;), chłopcy zajęli się nimi odpowiednio:D
Takie aniołki poleciały do Kasi, jako druga nagroda w moim candy, jest to parka aniołów, nie wiem jak mi poszło z chłopcem ale chyba znośnie
a taki przyleciał do mnie od as_mimosa jest to moja wygrana w jej candy i jest piękny,bardzo bardzo dziękuję, będzie zdobił czubek mojej choinki, były jeszcze czekoladki ale oczywiście do zdjęć jak widać zostały tylko resztki ;), chłopcy zajęli się nimi odpowiednio:D
piątek, 3 grudnia 2010
Złoty anioł i jego świta
Duży anioł zrobiony z Maxi, kolor beżowy ze złotą nitką, nitka bardzo fajnie wygląda na "żywo" duzo lepiej niż na zdjęciach. Jest zrobiony na podstawie schematu tego anioła ale nie w 100%, pierwszy raz robiłam nie białego dużego anioła i pewnie jeszcze zrobię :D, no i jego złota świta ;) 9-cio centymetrowe aniołki na choinkę,
W sam raz na anielską zabawę blogową u Antoniny
W sam raz na anielską zabawę blogową u Antoniny
wtorek, 30 listopada 2010
candowy Michał i ...
Dotarły więc pokazuje, candowa nagroda główna :D, już misiek został ochrzczony przez nową właścicielkę, anielica byc moze zostanie Gabrielą ;) ta dam...oto oni...
planują podróż,
decyzja zapadła, wzięli sie za ręce
miś Michał jeszcze przysiadł,
ale nie na długo...
i ruszył za aniołem w świat daleki....
a tu dotarli, do zainspirowanej
planują podróż,
decyzja zapadła, wzięli sie za ręce
miś Michał jeszcze przysiadł,
ale nie na długo...
i ruszył za aniołem w świat daleki....
a tu dotarli, do zainspirowanej
wtorek, 23 listopada 2010
Anioły tak po prostu
czekoladowy, cytrynowy i pomarańczowy, wzrost około 9cm
tak je nazwał młodszy młody :D
zgłaszam je do szuflady
piątek, 29 stycznia 2010
Dwa anioły
Dwa anioły, zrobione na zamówienie,na razie bezimienne :D, wyższy ma 26cm, a niższy 21, już takie robiłam ale i tak sie pochwalę ;)
errata:
pod "naciskiem" :) Pagatki nadałam im imona,
pierwszy: anioł a'la Constance
drugi: anioł z kłosem Małgorzata
errata:
pod "naciskiem" :) Pagatki nadałam im imona,
pierwszy: anioł a'la Constance
drugi: anioł z kłosem Małgorzata
poniedziałek, 30 listopada 2009
Anioł Felicja
Dawno, dawno temu, może na wiosne, a moze jeszcze dawniej obiecałam owego anioła pewnej pani, no i sie kobitka doczekała :) w końcu, a ja mam go z główki, sukienkę robiłam i prułam chyba jakieś 6-7 razy (taka jestem zdecydowana ), wersja ostateczna widoczna na foto

a to Milenka-moja chrześnica w swoim nowym jesiennym kompeciku, który zrobiła dla niej jej ulubiona ciocia czyli ja :), a zrobiła bo chciała sie pozbyc wściekłej różowej włóczki ( nie wiem skąd ją miałam, gdzie i po co kupiłam i co mnie do tego skłoniło) nawet zdjęcie nie chciało sie zrobic, ale ważne że dziecko zadowolone, ubrało sie w to i pojechało do domciu :)

Subskrybuj:
Posty (Atom)



















































