Etykiety

12/12 (4) angry birds (1) anioły (11) autko (1) bad piggies (1) baranki (14) biżu (3) borussia dortmund (1) breloczki (13) candy (17) ciuszki (5) czapki (11) decu (7) dla domu (4) elmo (2) filcowanie (1) film (1) frywolitka (9) haft krzyżykowy (2) hipopotam (2) jabłka (2) jajka (6) jeżyki (6) kartki (10) kogut (2) kolczyki (6) konik (4) koty (29) króliki (6) kwiatki (2) lalki (6) lew (1) malowane (1) mecz (1) misie (51) moje skarbki (17) motyl (3) myszki (8) od kuchni (7) opis (6) papierowo (5) pieski (8) podkładki pod kubki (1) poduszka (1) ptaszek (2) schemat (1) serce (5) serweta (5) słoń (1) sowy (2) szydełko (182) szyte (9) śluzaki (1) święta (15) świnka (4) takie tam (33) tort (6) tukan (1) ubrania (1) wielkanoc (20) wierszydło (8) wymianka (5) wyróżnienie (11) wzory (7) zabawa (38) zabawki (126) zakładki (1) żyrafa (2)
Related Posts with Thumbnails

niedziela, 15 stycznia 2012

drugi pierwszy raz - TILDA

  To drugi pierwszy raz w tym roku :), znaczy chyba tilde uszyłam, albo raczej lalkę tildopodobną :D, jaka jest widać dość dobrze na fotkach ;), najważniejsze że mojej 9-letniej chrześnicy się podoba.
  A tak na poważnie, pytanie do szyjących takie cuda, jak wszywacie ręce?, jak nogi?, przecież to jakaś masakra jak się wypcha to już nie bardzo się da przeszyć na maszynie, mam szyć w ręku, czy może  wypychać później???

ma coś około 60cm, spódniczkę z poszewki na poduszkę z cekinami i włosy z bukli

27 komentarzy:

  1. Bardzo szykowna ta lala! Oj,Ty masz zacięcie dziewczyno...

    OdpowiedzUsuń
  2. Lala śliczna :)
    Co do pytania to ja ręce przyszywam ręcznie ściegiem krytym,ale przed przyszyciem zaszywam otwór przez,który wypychałam.Nogi przyszywam maszynowo,tylko trzeba tą watolinę wepchnąć głębiej,ale można też przyszyć ręcznie,bo tego i tak nie widać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ręcznie, złociutka, ręcznie! ;>

    OdpowiedzUsuń
  4. rozczuliło mnie ostatnie zdjęcie - uwielbiam takie detale :) i w ogóle szacun - ja się nie biorę za takie cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jaka delikatna baletniczka , super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwsze koty za płoty...świetna lalka!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ło matko i córko jaka śliczna.
    Oj przyda się przyda ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaka śliczna! Podpowiem ci coś - ostatnim czasem podglądam bardzo zdolną design'erkę - która cudnie potrafi udekorować dom. Na jej i jej męża krzesłach w jadalni wiszą takie lale- dla niej pani, dla niego pan. Wersją świąteczną były anioły, a na kilku krzesłach w domu siedziały skrzaty. Ostatnio naprawiałam królika(kupnego)i maszyną przeszyłam, bo ręce i nogi były nie do końca wypchane, chyba też dzięki temu kończyny się zginają. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Może i masakra w trakcie szycia, ale masakrycznie piękny efekt, gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaka fajna wcale się nie dziwię że się chrześnicy podobała,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczna wyszła - a butki? szacun! :)
    ja nogi też wszywam maszynowo, rączki ręcznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja rączki i nóżki tylko i wyłącznie ręcznie... Według mnie maszynowo nie wychodzi za ładnie takie łączenie. To, że czegoś i tak nie będzie widać nie znaczy, że... może być byle jak... ;)

    Buziaki Aniele :*
    Twój "drugi pierwszy raz" jest śliczny... :))

    OdpowiedzUsuń
  13. piękne błękity
    ręce ręcznie, nogi maszynowo i tak nie widac

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna!

    co do wszywania nóżek i rączek...wszywam je ręcznie- starając się żeby nie było widać szwów

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. dzięki, dzięki bardzo za wszystkie komentarze i porady, rączki wszyłam ręcznie, ale chyba jakoś tak za wysoko, co ? , a nóżki to lepiej nie wiedzieć :D, nie wiem czy sie za kolejną wezmę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczna :) Już wiem do kogo uderzać po praktyczne rady jak wreszcie się wezmę za szycie własnych, bo książki czekają i na razie się kurzą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego ja takich książek nie kupuję, wystarczy internet i koleżanki blogowe :D, a do tildy to chyba 2 lata się przymierzałam

      Usuń
  18. No , no - piękna lala i wcale nie widać , że pierwsza

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudna ! Mój pierwszy raz nadal przede mną , może poczekam na Twój trzeci pierwszy raz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, pierwszy raz to było duże decu w poprzednim poście, drugi pierwszy raz to tilda, a trzeci pierwszy raz na pewno będzie ale co to będzie....?

      Usuń
  20. fajniutka zapraszam do mnie klubtilda.blogspot.com Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

dziękuję i zapraszam ponownie :)