niedziela, 22 lipca 2012
środa, 18 lipca 2012
poniedziałek, 16 lipca 2012
kiedy było ciepło...
....dawno, dawno temu. No dobra kilka dni temu, kiedy było jeszcze tak ciepło, że galaretka w lodówce nie chciała stężeć, zrobiłam taki deserek, coś a'la sernik na zimno w pucharkach, bosh...jaki on był pyszny....chyba znów zrobię, ale bez słońca to nie to samo. Ciągle leje i burza i znowu leje...tylko pić :D...tylko co? ;)
się panie częstują :)
A nie tak dawno jako projekt majowy 12/12 zrobiłam taką świeczuszkę niby decu, jest tylko jedna bo to na próbę, trochę sie bałam, ale poszło gładko, więc jak sie zaopatrzę w ładniejsze świeczki to na bank będzie ich więcej
się panie częstują :)
A nie tak dawno jako projekt majowy 12/12 zrobiłam taką świeczuszkę niby decu, jest tylko jedna bo to na próbę, trochę sie bałam, ale poszło gładko, więc jak sie zaopatrzę w ładniejsze świeczki to na bank będzie ich więcej
poniedziałek, 2 lipca 2012
piątek, 29 czerwca 2012
słoń Alojzy Trąbski
Witam wszystkich po zbyt długiej nieobecności, już koniec szkoły więc będę mogła zasypać Was moimi zaległymi tworami, a tymczasem przedstawiam słonia Alojzego, zrobiony na zamówienie, klientka zdała sie na mój gust i ....hura, spodobał się, mi najbardziej podobają się w nim kończyny, takie wyszły słoniowe ;)
pozdrawiamy serdecznie :)
pozdrawiamy serdecznie :)
Etykiety:
moje skarbki,
słoń,
szydełko,
zabawki
niedziela, 10 czerwca 2012
spóźniona torba i inne malunki
Jak w tytule, torba z kwietnia, projekt 12/12 :), torba zakupowa bardzo prosta ozdobiona tylko rysunkiem wykonanym pisakami do tkanin, duża wygodna ale straszny gnieciuch.
i przy okazji moje ścienne dzieło :D, po odkręceniu drabinki ze ściany zostały duże niepomalowane kółka i zamiast pomalować pokój, namalowałam zakochane ptaszki ( są nad łóżeczkiem Kalinki ) na ptaszkach widać dziury po wkrętach ;)
i przy okazji moje ścienne dzieło :D, po odkręceniu drabinki ze ściany zostały duże niepomalowane kółka i zamiast pomalować pokój, namalowałam zakochane ptaszki ( są nad łóżeczkiem Kalinki ) na ptaszkach widać dziury po wkrętach ;)
czwartek, 7 czerwca 2012
Kot tata i syn
Idzie kot z kotkiem,
tata i syn.
Blisko za płotkiem
widzieli młyn.
Podchodzą bliżej,
a za tym młynem,
stoi kobyłka
ze swoim synem.
Tato, tatusiu,
pozwól mi proszę,
pojeździć konno,
no chociaż trochę.
Nie ma problemu
synku mój drogi,
wskakuj na konia
i dalej w drogę!
pa ta taj, pa ta taj, pa ta taj...
pozdrawiam wszystkich serdecznie :D
tata i syn.
Blisko za płotkiem
widzieli młyn.
Podchodzą bliżej,
a za tym młynem,
stoi kobyłka
ze swoim synem.
Tato, tatusiu,
pozwól mi proszę,
pojeździć konno,
no chociaż trochę.
Nie ma problemu
synku mój drogi,
wskakuj na konia
i dalej w drogę!
pa ta taj, pa ta taj, pa ta taj...
pozdrawiam wszystkich serdecznie :D
Etykiety:
koty,
szydełko,
wierszydło,
zabawki
sobota, 2 czerwca 2012
ciaptak i jamnik po raz drugi
Czyli jak zwykle zaległości c.d.. Ciaptak powstał dawno temu, zgapiłam z jakiegoś zdjęcia, chyba z rosyjskiej strony ale jakiej ?-nie pamiętam niestety, może się kiedyś jeszcze skuszę na małe kolorowe stadko ciaptaków
A tu jamniczek całkiem świeży, tu prototyp, który spodobał sie pewnej miłej Pani, chciała w wersji mini, jako breloczek i wyszło nawet podobne 8cm jamnika, pysk i brwi też ma białe ale zapomniałam fotki zrobić
A tu jamniczek całkiem świeży, tu prototyp, który spodobał sie pewnej miłej Pani, chciała w wersji mini, jako breloczek i wyszło nawet podobne 8cm jamnika, pysk i brwi też ma białe ale zapomniałam fotki zrobić
wtorek, 29 maja 2012
dla niuni
Za bardzo się nie narobiłam dla mojej niuni, bo się nie da z nią na rękach ;) ale... mimo przeszkód powstała taka sukienko-tuniczka, wstążka jest na tymczasem zanim wymyślę inne zapięcie (czyt. jakis kwiat)
a pogoda jak dalej bedzie taka do niczego to raczę młoda w tym nie "pochodzi".
Czapeczki dwie, rosną razem z Kalinką, zdjęcia sprzed 1,5msc (boszsz jakie mam zaległości z chwaleniem się)
a pogoda jak dalej bedzie taka do niczego to raczę młoda w tym nie "pochodzi".
Czapeczki dwie, rosną razem z Kalinką, zdjęcia sprzed 1,5msc (boszsz jakie mam zaległości z chwaleniem się)
Etykiety:
ciuszki,
czapki,
moje skarbki,
szydełko
piątek, 25 maja 2012
kolejna wygrana i Pudens Kociński
Jakis czas temu wygrałam śliczne kolczyki u wilka w owczej skórze , bardzo dziękuję za obydwie pary, są super :D i przepraszam, że tak późno sie chwalę, ja teraz na czas to tylko karmie i pieluszki zmieniam, a reszta musi czekać ;)
i tak przy okazji przedstawię Wam kocura o bardzo oryginalnym imieniu i pospolitym nazwisku - Pudens Kociński
i tak przy okazji przedstawię Wam kocura o bardzo oryginalnym imieniu i pospolitym nazwisku - Pudens Kociński
Subskrybuj:
Posty (Atom)












































